Po długiej przerwie wracam z notka o pierwszej części moich wakacji. Tęskniliście? Ja bardzo <3
Notka jest pisana dokładnie z 19 na 20 lipca, jest 00.23 i wgl nie chce mi się spać x.x
Ale i tak dodam to jak już będę w domu razem ze zdjęciami ♡
Po więcej zapraszam do rozwinięcia :)
Brzydka pogoda, niewyspanie, dezorientacja i niepewność brały górę w pierwszych dniach obozu.. ale wszystko się zmieniło bo o to właśnie w sobotę ( 19 lipca ) nastąpił przełom w naszej ekipie. Czuje zmianę c;
Mimo, że jestem jedną z czterech najstarszych dziewczyn to jest git!
Dzisiejszy dzień był boski, pogoda idealnie dopisała c;
Pobudka jak zawsze o 8 rano przez dziewczyny ale razem z Kinga wstałyśmy dużo przed 8 :o Umyłyśmy się i na zbiórkę na śniadanie. Kelnerzy Krzysiu i Łukasz jak zwykle coś tam pogadali ( zawsze wieczorem gramy z nimi w siatkę i z grupą sportowa ) xd Potem szybko smazing plazing opierdaling i spaliłam się jeszcze gorzej. Starałam się już nie opalać i grałam w karty z innymi a dokładniej grałam w pana czy jak to tam jest xd Na końcu robiliśmy z dziewczynami zdjęcia i jacyś chłopacy poprosili o zdj O.o oki. Szybciutko na obiad i do portu na rejs statkiem. Zdążyliśmy! Jest moc ♡ w czasie rejsu poznałam pirata, który jest aktorem i miał grac w filmie "Kamienie na szaniec" w roli Alka ale jego przyjaciel Kamil dostał tą rolę, czyli znajomości już są! XD nie no tak serio jak usłyszałam ile ma lat to nie powiedziałbym :o podziwiam za taką energię i optymizm c; na końcu rozkręciliśmy imprezę z nim na statku i tańczyłyśmy i nadszedł koniec :c zajebiście było xd potem szybko do biedry z ekipą sami mogliśmy iść a to z 30 min drogi. Poszliśmy w czwórkę, ja Magda, Kinga i Kuba. Wgl beka była bo Kuba stwierdził, że jak on pierwszy podchodził do pasów do nikt się nie zatrzymywał a jak my z dziewczynami to od razu wszyscy stali, żebyśmy mogli przejść xd Jak już doszliśmy do ośrodka wszyscy padnięci, więc kierowniczka zgodziła się żebyśmy zostali w pokojach xd I na koniec dnia ognisko, było mega c; Tańczyliśmy, śpiewaliśmy, graliśmy i było jedzonko xd Potem wspólne zdjęcia ;3
Fajne było to, że mimo iż byliśmy w różnym wieku bo od 6 lat do 17 to nie było problemu żeby właśnie na takich wspólnych zajęciach czy ogniskach się porozumień, zintegrowaliśmy się świetnie.
Aczkolwiek muszę przyznać, że jak był dzień paparazzi i dostałam do grupy jednego chłopaka co miał 14 lat a reszta to była 7-10 to myślałam, że mnie cholera weźmie bo nie umiałam ich wszystkich ogarnąć XD Ale jakoś to przetrwaliśmy xd
Było mówione też, że nasza kolonia jest pechowa bo 4 osoby miały zatrucia, potem Wiki miała skręconą kostkę, Mateusz wybitego palca i coś tam ze ścięgnem, Hania bardzo źle się czuła, ktoś tam zapalenie spojówek i praktycznie co chwilę pani Ania jeździła do szpitala :/
Ale mimo to było świetnie, jak wiadomo zawsze trafi się taka wredna osoba tym razem też była i z trudem się powstrzymywałam, żeby trzymać ręce przy sobie XD
Oczywiście było dużo kłótni, nieporozumień ale i tak rozstaliśmy się w większości w fajnych relacjach ;3
Znalazłam sobie syna i całą masę rodzeństwa XD
Tylko szkoda, że niektórzy są tak daleko..
Na koniec obozu były pokazy końcowe sportowcy mieli mecz gdzie grupa taneczna im kibicowała i weszłyśmy w rolę czirliderek ;d
A grupa taneczna, czyli moja mieliśmy pokazy w ośrodku. Układ hip-hop i dancehall. Wypadło nawet nawet XD
W ostatnią noc obozu, który był piętro niżej wyszliśmy pograć w karty. O 2 w nocy gdy już kadra spała wyszłyśmy z Kingą, umówiłyśmy się z innymi wcześniej żeby no nie nudzili się tej nocy ;d Graliśmy, jedliśmy i rozmawialiśmy do 5/5.30 rano na korytarzy przy sali dyskotekowej i wszystko było fajnie bez przypału, weszłam do pokoju chłopakow wziąć swoje rzeczy i wróciłam o 6 spać do siebie ale Kinga nie wyszła no i niestety została przyłapana z chłopakiem i z niczego kadra zrobiła wielką afere i od razu telefony do rodziców, podpisywanie złamania regulaminu bla bla xd tego dnia byłam wściekła i już miała dość tego jak po mnie darli się wszyscy ale teraz dobrze to wspominam i beka z tego jest xd
W drodze powrotnej zaliczyłam spanie na podłodze w pociągu i o dziwo było tam lepiej niż na miejscach siedzących bo byliśmy w ósemkę xd Oczywiście była umowa, że każdy śpi tak po godzinie ale śpioch Sandra przespała dwie XD
Już w nocy kiedy jechaliśmy na pociąg łzy poleciały i były to trudne rozstania, bo jak wspominałam zżyliśmy się bardzo :c
Ale już zaczynają się pierwsze spotkania, piszemy cały czas więc jest faaajnie <3
To nie wszystko, bo nie chce żeby notka była zbyt długa ale obóz udany zdecydowanie c:
Wybaczcie, że tyle czasu nie było notki ale odkąd wróciłam nie mam na nic czasu bo cały czas cos się dzieje, jeszcze muszę skończyć filmik ze wspomnieniami, a praktycznie zaraz po przyjeździe do domu pojechałam do Zatoru z bratem i tatą. Stwierdziłam, że mimo iż mam 16 lat nadal jest we mnie jakieś małe dziecko :D
TĘSKNIE!
Jutro podbijamy z Kingą plaże i pogorię <33
W środę Kraków wita *o*
a dzisiaj zmykam na spotkanie integracyjne pierwszych klas c:
Nie było mnie na trzech spotkaniach i tak dziwnie będzie mi tam wpaść ale no znam Karolinę i Julkę więc będzie git <3
Teraz, żeby jeszcze sprawy tu się poukładały.. i było by dobrze.
KOCHAM CIĘ KUBA <3
Obecnie jeszcze mam remont przez co też nie bywam często na laptopie, ale za jakiś czas obiecuje, że coś się pojawi c:
ZAPRASZAM NA
INSTAGRAMA - oddaje z powiadomień c:
ASKA - pytajcie c:
A JAK WAM MINĄŁ PIERWSZY TYDZIEŃ WAKACJI?
POGODA DOPISUJE?
BUŻKA :*









ciekawa notka :)
OdpowiedzUsuńi mój kot nazywa się Psota xd :D
http://pll-poland.blogspot.com/