Hm od czego by tu zacząć..
Dzień jak dzień, taki przeciętny. Boże tak bardzo chciałabym już wakacje! <3 Ale jest coraz lepiej, coraz cieplej, za niedługo zacznie się jeżdżenie na pogorię i będzie git :))
Jak co dzień poranek bardzo ciężki ale przeżyłam, aczkolwiek znowu się spóźniłam. Kurde, 5 minut do szkoły z bloku, a ja co trochę się spóźniam XD no i rutyna, ale bardzo motywujące było zastępstwo z WF! nie wiem czemu, ale nienawidzę WF w szkole, jeszcze mam na pierwszych godzinach. Porażka. Ale za to wszelkie zajęcia po szkole, czemu nie.
Potem poleciała matma, fizyka i tak kolejne 3 przedmioty. Sprawdzian z niemca nie był aż tak zły. Jak co dzień nie brakowało śmiechu. Tak bardzo pocieszające jest to, że chociaż część mojej klasy jest normalna a nie tak sztywna i nudna jak reszta :/
O 14 wyszłam ze szkoły, miałyśmy iść do Liceum po papiery ale okazało się, że jeszcze musimy czekać. Wgl ostatnio zaczęło mnie coraz bardziej męczyć co po gimnazjum, gdzie pójść, czy moje wybory będą dobre i mnóstwo innych pytań. Pani od polaka pocieszyła mnie i zaczęłam się dalej trzymać moich wyborów. Dwa Licea już mam na listę zastanawiam się jeszcze nad trzecim miejscem. Jest trochę czasu, więc coś się znajdzie. Konkretnie na co i gdzie innym razem napisze :))
Domek, obiadek, Kuba i tak zleciało kilka godzin. Potem zumba, niby tylko godzina, a jednak dała w kość. Ale fajnie było, aczkolwiek ta kobieta mnie przeraża i ten krzyk " NAPINAMY BRZUCHY " albo " TEMPO " stawia na nogi hahahaha ;d Zapisałyśmy się na maraton trzy-godzinny. Hm jakoś to przeżyjemy, małe urozmaicenie bo zumba i inne rzeczy odbędą się na basenie. Mam nadzieje, że będzie spoko :)
Krótki spacer z Magdą i Klaudią, taki nie ogar ale doszłyśmy do domu. Na chwilkę odwiedziłam babcię i opierdaling w domku ^^
Tak w sumie do teraz, obecnie oglądamy z moim miśkiem " Pamiętniki Wampirów " <3 Oczywiście mój boski brat już zdążył mnie na wieczór rozwalić, ale kochany jest ;3
No i trzymamy wszyscy kciuki jutro za Kubę bo pisze sprawdzian z gegry, WIERZE W CIEBIE!
A co do tego uparciucha to był sobie na dniach otwartych, i ma za dobrze :/
No to cóż chyba wszystko.
Może jakaś nutka na nocke ^^
>KLIK<
KUBA GŁOWA DO GÓRY, BĘDZIE OKEJ ♥
Mam nadzieje, że już w wakacje znajdzie się tam nasz ślad *.*
Jutro jak dla mnie zapowiada się wolne, długi weekend czas zacząć!
Śpijcie dobrze :))
Kocham Cię Bej ♡ / Saandra.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz